Energia z roślin – czyli kilka słów o yerba mate

Na świecie jest tylko garstka roślin produkujących kofeinę, a yerba mate jest jedną z nich. Wraz z herbatą, kawą, kakao, kolą i guaraną, zaparzone zioło yerba mate jest napojem z kofeiną, czyli takim napojem, który potrafi nas pobudzić i dodać nam energii. Napój ten przygotowany jest jako napar i wygląda bardzo podobnie do herbaty, jednak zdecydowanie nie zawiera on ani trochę suszu pochodzącego od herbaty. Mimo tego, można natrafić na yerba mate w sklepie Herbatkowo. Nazwy to przecież tylko nazwy, a w Polsce przyjęło się nazywać każdy napar „herbatką”.

Yerba mate to zioło pochodzące z Ameryki Południowej i wykorzystywane do produkcji narodowego napoju w Argentynie, Paragwaju, Urugwaju i południowej Brazylii. W rzeczywistości, yerba mate jest konsumowana w tych krajach aż sześciokrotnie chętniej niż kawa. Na naszym kontynencie napój ten nie jest jeszcze aż tak popularny, ale zapewne w najbliższych latach ulegnie to zmianie. Zanim to jednak nastąpi, przyjrzyjmy się nieco historii sukcesu yerby. Jak więc roślina ta stała się tak popularna w Ameryce Południowej i jak skończyła yerba mate w sklepie Herbatkowo oraz w naszych filiżankach?

Początki yerba mate

bombillaPoczątki yerba mate pełne są folkloru. Odkryta przez rdzenne ludy lasów Paragwaju (Indian ze szczepu Guarani) i Południowej Brazylii (Indian ze szczepu Tupi), była znana jako ziele „od bogów” używane głównie dla fizycznej wytrzymałości. Zioło to było dietetyczną podstawą życia Indian zależnych od rolnictwa, koczowniczych i prowadzących życie oparte na wojnie, w zależności od plemienia. Było również używane do celów leczniczych. Tubylcy wierzyli, że yerba mate jest darem danym im, aby podtrzymać życie, zwiększyć witalność i uzdrawiać chorych. Jako duchowe zioło yerba mate służyło do kultu i często używane do religijnych i innych ważnych uroczystości plemiennych. Yerba mate w sklepie Herbatkowo być może nie jest sprzedawana do rytuałów, ale posiada wszystkie przypisywane jej przez Indian zalety, łącznie z tymi duchowymi. Co więcej, jest to zdrowsza alternatywa dla tak lubianej przez nas kawy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *